Przybliżony zasięg kaszubszczyzny około 925 r. wg: J. Humnickiego Mapa oparta na pracy prof. dr. hab. Józefa Borzyszkowskiego
prof. zw. dr hab Gerard Labuda – polski historyk. Pochodził z rodziny kaszubskiej.

Tyle zawsze było historii Kaszubów, ile w niej było dokonań samych Kaszubów.
Ale historia ich będzie trwała tak długo, dopóki imię Kaszubów, ich mowa,
ich obyczaj, ich kultura będą stanowiły wartość dla nich samych.

prof.Gerard Labuda

HERB KASZUBÓW

Gryf pojawił się już pod koniec XII wieku na pieczęciach władców Księstwa Pomorskiego Gryfitów!

Herb– czarny gryf na żółtym lub złotym tle. Gryf, mityczne zwierzę przedstawiane najczęściej z ciałem lwa oraz z głową i skrzydłami orła. Na Pomorzu jego wizerunek pojawił się ok. XII w. w godle książąt zachodniopomorskich. Dla Pomorza Wschodniego, w tym Kaszub, stał się symbolem w XV w. Obecny kształt gryfa na złotym polu, z koroną, Kaszubi obrali za swój herb inspirując się zachodniopomorskim wzorcem książąt z linii wołogoskiej.

 Kaszubi chętnie wywieszają swój herb w różnych miejscach, na balkonach, domach, szczególnie w dniu kaszubskiego święta regionalnego,19 marca.

Najstarsze zapisy, zawierające kaszubizmy, pojawiły się w 1584 roku za sprawą Szymona Krofeja, pastora w Bytowie. Wprowadzenia kaszubszczyzny na szerszą skalę do piśmiennictwa i literatury podjął się w XIX wieku Florian Ceynowa, zwany prekursorem regionalizmu kaszubskiego.

Język kaszubski jest językiem, nie gwarą. Należy do grupy języków zachodniosłowiańskich. Status prawny języka kaszubskiego reguluje ustawa z dnia 6 stycznia 2005 r. o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, definiując go jako język regionalny. Obecnie Polskę zamieszkuje około 400 tys. osób posługujących się językiem kaszubskim, z czego około 100 tys. deklaruje go jako język ojczysty. W Polsce istnieje kilkadziesiąt szkół, w których dzieci uczą się kaszubskiego. Kilkuset z nich co roku zdaje maturę w ojczystym języku kaszubskim

Z powodu Kaszubów niejeden badacz i etnograf rwał sobie włosy z  głowy. Do dziś nie udało się wiarygodnie dowieść skąd wzięła się nazwa tej grupy etnicznej, ani też co ona oznacza. Wiemy za to, że przywędrowała na dzisiejszy obszar Kaszub z Pomeranii, czyli z zachodu. Po raz pierwszy słowo Cassubie pojawiło się w połowie XIII w. na pieczęci książęcej władców Pomorza Zachodniego. Na pamiątkę owej pierwszej pisemnej wzmianki o Kaszubach z 19.03.1238 r. obchodzimy obecnie co roku w marcu Dzień Jedności Kaszubów. Jej autorem był papież Grzegorz IX, który nadał  książętom Pomorza Zachodniego tytuł „Dux Slavorum et Cassubia” (książę Słowian i Kaszub). Od tamtej pory wiele europejskich rodzin królewskich i książęcych używało tytułu księcia kaszubskiego i wendyjskiego. Nawet dzisiejsza Królowa Danii Małgorzata II używa między innymi tytułu księżnej Wenedów i Kaszubów! Zdaniem historyków znaczenie nazwy Kaszuby zatarło się w pamięci mieszkańców już w średniowieczu. Wiadomo natomiast, że od XIII w. Kaszubami nazywano ludność pochodzenia słowiańskiego mieszkającą na obszarze całego Pomorza Zachodniego, od Szczecina po Słupsk, a częściowo także na terenie Pomorza Zachodniego.

W XVI w. ludność mówiąca po kaszubsku mieszkała głównie na Pomorzu Środkowym – na ziemi Słupskiej, Sławieńskiej i części Koszalińskiej. Na Pomorzu Gdańskim książęta nie nosili tytułów „kaszubskich”, zaś Kaszubami nazywali ludność zamieszkującą tereny na zachód  od Gdańska, właśnie w regionie Słupska i Sławna (z Bytowem i Lęborkiem), który przez długi czas stanowił niewielkie, ale odrębne księstwo pomorskie (1368-1478). Wówczas też, równolegle, funkcjonowały dwie nazwy: Kaszubi Wenedowie.

Dzisiaj etnicznie największym kaszubskim miastem jest Gdynia, w której mieszka 70 tys. Kaszubów (prawie 30% mieszkańców).

Według polskich lustracji skarbowych i granicznych z XVI-XVII w., mianem Kaszub określano zarówno wschodnie krańce Księstwa Pomorskiego (zachodniokaszubskiego), jak i część obszaru brandenburskiej Nowej Marchii, a także starostw Prus Królewskich należących do Polski.

*Kaszuby to nazwa określająca zarówno ziemię, jak i jej mieszkańców. Kaszubi przez wieki tworzyli  odrębną słowiańską grupę etniczną z oryginalnym językiem, kulturą materialną i duchową. Granice terenu, który zamieszkiwali, wyznaczały rzeki  od dolnej Wisły po dolną Odrę (Pomorze Zachodnie). W czasach nowożytnych obszar ten uległ zmianom, przesuwając swoje centrum od zachodu na wschód. Dzisiejsze Kaszuby są jedynie cząstką ich dawnego terytorium.

* Kaszubi tracili w przeszłości swoją podmiotowość, jednak przetrwali wszystkie tragedie i odzyskali ją po wiekach. Żyjąc współcześnie w zwartej wspólnocie na Pomorzu Gdańskim, w ramach województwa pomorskiego, nie zapominają o swoich korzeniach i szerszej wspólnocie Słowian Nadbałtyckich. Z tej rodziny kaszubscy bracia – Obodryci i Wieleci – dawni mieszkańcy współczesnej Meklemburgii i Pomorza Przedniego, żyją nadal w świadomości nie tylko niemieckich Meklemburczyków i Pomorzan, ale również w świadomości historycznej, w literaturze i tradycji Kaszubów i Pomorzan nad Wisłą.

*Nazwę Kaszuby na karty historii wprowadzili dominikanie i franciszkanie. Po raz pierwszy miało to miejsce w 1238 roku w dokumencie papieża Grzegorza IX, potwierdzającym nadanie księcia Bogusława, władcy Pomorza Zachodniego, posiadłości koło Stargardu Szczecińskiego na rzecz zakonu joannitów. Dzień wystawienia tegoż dokumentu – 19 marca, od początku XXI wieku, dla upamiętnienia udokumentowanej pierwszej obecności nazwy Kaszuby, obchodzony jest  jako Dzień Jedności Kaszubów.

*Kaszubska Szwajcaria, to tu mieści się moje Małe Warszkowo, która pod tą nazwą w granicach państwa jest znana. Obejmuje ona powiat kartuski z miasteczkiem Kartuzy. Jest bez dwóch zdań najpiękniejszą częścią krajobrazową Kaszub. Te tereny są już od lat celem turystów a Kartuzy rozwijają się jako uzdrowisko. Jest to zrozumiałe, iż klasztor kartuzów w 1382 r. w państwie Zakonu Krzyżackiego utworzył tutaj swoją siedzibę. Właśnie ten teren – perła krajobrazowej piękności nazwana została przez zakonników Raj Maryi.

 

OFICEROWIE 66 Kaszubskiego Pułku Piechoty.

*A Teraz ciekawostka! 66 Kaszubski Pułk Piechoty, bo o nim chcę napisać, bardzo dobrze zapisał się w historii wojny polsko bolszewickiej 1920roku. Jego początki sięgają powstania wielkopolskiego(w którym dwoje moich przodków brało udział), kiedy toto szeregi zasilali przedzierający się z Kaszub ochotnicy, chcący bić się z niemcem. I to z tych ochotników w październiku 1919roku zaczęto tworzyć kaszubski pułk strzelców pomorskich, nad którym osobisty patronat objął Naczelny Wódz Józef Piłsudzki. Pułk ten w styczniu i lutym 1920 roku przejmował od niemców przyznaną Rzeczypospolitej na mocy traktatu wersalskiego część Pomorza. W czerwcu 1920 roku Kaszubski Pułk Piechoty im. Józefa Piłsudzkiego został wysłany na front wojny Polsko-bolszewickiej, gdzie w walkach pod Bobrujkami w ofensywie sierpniowej znad Wieprza czy bitwie o Horodec ostro bił bolszewika!!! Myślę, że warto poznać historię pułku, którego uparci i bohaterscy Kaszubi rodem spod Kartuz, Kościerzyny, Wejherowa, Pucka czy Chojnic rozbili elitarny 216 pułk im. Włodzimierza Lenina.

19 października 2019 roku w Gdyni odbyła się uroczystość odsłonięcia nazwy Placu im. 66 Pułku Kaszubskiego. Jest to pewne podsumowanie działań w Gdyni związanych z tą legendarną formacją wojskową. Działania te trwają blisko dekadę i polegają na przywróceniu pamięci o dzielnych żołnierzach 66 Kaszubskiego Pułku Piechoty im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, która była niszczona w czasach PRL-u. Nie działo się to bez przyczyny. Pamięć o marszałku Józefie Piłsudskim zacierano w tym czasie, często graniczyło to z absurdem. Pojawiający się w nazwie Pułku – przymiotnik „kaszubski”, także z pewnością nie wzbudzał zachwytu ówczesnych władz, które starały się sprowadzić wszystko co kaszubskie do rangi przaśnego folkloru, ograniczając inne, ważne dziedziny.