BOROWCZYK WALDEMAR.

WARSZKOWO 1950 ROK

Na zdjęciu Borowczyk Waldemar, czwarty syn Antoniego i Gertrudy BOROWCZYK.

BOROWCZYK WALDEMAR

URODZONY: 1940-05-19 r. w Wielkiej Kloni.

BOROWCZYK WALDEMAR

BOROWCZYK Waldemar: ur. 1940r. 05. 19 - Wielka Klonia.

Pamiętam wujka Waldka jako wesołego człowieka, zawsze mówił nie martw się damy radę. W domu Cioci Tereni i Wujka zawsze czułem się cudownie. To są słowa Anetki córki Leszka.

BOROWCZYK Waldemar z żoną Teresą.

Waldka głos to odgłosy Warszkowa, na zawsze zapamiętam Wujka jako osobę bardzo "zaradną" dla której nie było rzeczy niemożliwych. Pełen inwencji, energii i determinacji. O pozytywnym oglądzie życia. Dobrze czującego się wśród ludzi życzliwych Mu, przyjaznych i szczerych. Czerwona "Jawa": Wujek w brązowej pilotce ze skóry lub białym kasku.. ja siedzę na baku i pędzimy. Nie było opcji bym nie pojechał.

Na zdjęciu Rodzina Antoniego i Gertrudy BOROWCZYK, Wielka Klonia 1943 rok. Trzyletni Waldek stoi na dole zdjęcia, przed mamą Gertrudą.

BOROWCZYK Józef-autor strony.

BRATANEK WALDKA.

WALDEK Z KOLEGAMI Z WARSZKOWA

Jak przystało na BOROWCZYKA, Waldek na motorze, też w krawacie!!

Kiedyś było jakoś lepiej..

MÓJ WUJEK, BOROWCZYK WALDEMAR; NA ZDJĘCIU OD LEWEJ: Z ŻONĄ, BRATA LESZKA( JOLĄ) I ŻONĄ TERESĄ NA ROCZNICY ŚLUBU BRATA MIECZYSŁAWA W SŁAWNIE

KILKA ZDJĘĆ WUJKA WALDKA

Życzymy Ci wszyscy duużo zdrowia. Wszystkiego co najlepsze, od Rodziny.

WYUJEK WALDEK I JA

Zdjęcie z wesela  Adama BOROWCZYK, syna Leszka. W Sławnie. W dolnym rzędzie od lewej: Teresa, żona Waldka, Czesnowski, mąż Łucji BOROWCZYK, siostry waldka.

WALDEMAR I TERESA

ŚLUB ODBYŁ SIĘ W SŁAWNIE??? Po ołtarzu domyślam się, że tak.

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Ut elit tellus, luctus nec ullamcorper mattis, pulvinar dapibus leo.

Waldek

Zdjęcie ze ślubu starszej córki Waldemara BOROWCZYK, w Darłowie. Początek lat 80-tych. Na zdjęciu brat Waldka Henryk, obok, żona autora, Halina, obok Genowefa Borowczyk, żona Henryka i mama Józefa BOROWCZYK, autora strony.

“Pamiętam wujka Waldka jako wesołego człowieka, zawsze mówił : nie martw się damy radę … To cudowny człowiek . W domu cioci Tereni i wujka zawsze czułam się cudownie ..”  słowa Anetki BOROWCZYK  córki  Leszka.